środa, 4 lutego 2009

Bieszczad




No tak.
Przez ponad miesiąc zbytniej aktywności to nie wykazywałem. W celu nadrobienia zaległości dziś mało tekstu i więcej zdjęć. Nie są to Bieszczady z kolorowymi drzewami na jesień ani piękne połoniny z galopującymi Hucułami, ale takie jakie ja je widzę i lubię. Trochę smutne, opuszczone, ciężkie do życia, bardziej Bieszczad niż Bieszczady.



Brak komentarzy: